• Facebook
  • X
  • Instagram
  • Szukaj

W Pabianicach o niezależnej muzyce rockowej w PRL – 27 czerwca 2012

27.06.2012

W dniu 27 czerwca 2012 r. odbyło się spotkanie pabianickiego Klubu Historycznego im. gen. Stefana Roweckiego „Grota”. Z wykładem pt. „Niezależna muzyka rockowa w PRL” wystąpił dr Tomasz Toborek, kierownik Referatu Badan Naukowych OBEP IPN w Łodzi. Referat nawiązywał do wydanego w 2010 r. nakładem IPN albumu pt. „Niezależna muzyka rockowa”. Spotkanie odbyło się w II Liceum Ogólnokształcącym im. Królowej Jadwigi w Pabianicach (ul. Pułaskiego 29).

Zachęcamy do udziału w spotkaniach wszystkich zainteresowanych, szczególnie nauczycieli i młodzież, pragnących poszerzać wiedzę na temat zagadnień z najnowszej historii Polski.

Tomasz Toborek, Niezależna muzyka rockowa, projekt graficzny Corem & Studio Zakład, Łódź 2010, 289 s.
 
Album został wydany w unikalnej serii wydawniczej „Rok Kultury Niezależnej", trwale dokumentującej dorobek kultury niezależnej. W dalszej kolejności w serii ukazał się album poświęcony prasie bezdebitowej, a ukazać się mają m.in.  albumy dotyczące kultury niezależnej w Kościele, fotografii, literaturze.

Rozwinięcie tematu zawartego w tytule publikacji związane jest bez wątpienia z pytaniami – czym była i jest muzyka niezależna? Czy jej nieodłącznym elementem musi być krytyka rzeczywistości społeczno-politycznej? A może ważniejszy jest charakter twórczości odbiegający od obowiązujących standardów, ograniczający często grono odbiorców do wąskiej grupy wtajemniczonych. Wydaje się, że specyfiką polskiej muzyki rockowej w latach osiemdziesiątych było połączenie tych dwóch zjawisk. Wcześniej ujawniło się to na Zachodzie podczas punkowej rewolucji, gdy radykalne społeczne hasła współgrały z nową, skrajnie bezkompromisową muzyką. W Polsce, gdzie we wszystkich dziedzinach działalności artystycznej doszukiwano się akcentów politycznych, również scena rockowa postrzegana była jako miejsce nagromadzenia takich treści. Pytaniem pozostaje – czy w związku z tym wszystkie zespoły, których twórczości przypisywano polityczny wydźwięk, bez względu na rodzaj wykonywanej muzyki i ewentualne „kompromisy z systemem”, można uznać za niezależne?

W niniejszej publikacji odwołuję się do artystów w różny sposób szukających niezależności i możliwości nieskrępowanej wypowiedzi. Być może, w niektórych wypadkach, nie udało się uniknąć subiektywnego spojrzenia na ich twórczość. Moim celem nie było jednak ryzykowne wartościowanie, a uświadomienie większej złożoności całego zjawiska i przypomnienie tamtego gorącego okresu, w którym muzyka odegrała niezwykłą rolę.

Ze wstępu Tomasza Toborka

do góry