• Facebook
  • X
  • Instagram
  • Szukaj

„Niczego nie zapomnieć…” Spotkanie w 76. rocznicę utworzenia Litzmannstadt Getto – Łódź, 8 lutego 2016

08.02.2016

Getto w Łodzi zostało utworzone przez Niemców 8 lutego 1940 r., było jednym z pierwszych na ziemiach polskich oraz najdłużej istniejącym. Przeszło przez nie ponad 200 tys. Żydów z Łodzi i okolic, a także Czech, Niemiec, Austrii i Luksemburga. Większość z nich straciła życie w Kulmhof, czyli w Chełmnie nad Nerem i w Auschwitz – Birkenau.

W dniu 8 lutego 2016 r. minęło 76 lat od utworzenia getta. Tego dnia Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Łodzi, Uniwersytet Łódzki, Archiwum Państwowe w Łodzi oraz Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi zaprosiły do siedziby Centrum Dialogu na spotkanie związane z historią getta.

Rozpoczęło je otwarcie wystawy „TWARZE GETTA. Zdjęcia żydowskich fotografów z getta Litzmannstadt, 1940–1944”, przygotowanej przez Fundację „Topografia Terroru” z Berlina we współpracy z Archiwum Państwowym w Łodzi.

Kolejnym punktem programu było spotkanie poświęcone ostatnio wydanym książkom dotyczącym łódzkiego getta. Gośćmi spotkania byli autorzy i redaktorzy publikacji: Ewa Wiatr (UŁ), Adriana Bryk (Archiwum Państwowe w Sieradzu), dr Adam Sitarek (Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej IPN w Łodzi, UŁ).

Spotkanie zakończyła prezentacja projektu „Makieta Litzmannstadt-Getto”, realizowanego przez Muzeum Tradycji Niepodległościowych.

***

Adam Sitarek, „Otoczone drutem państwo”. Struktura i funkcjonowanie administracji żydowskiej getta łódzkiego, Łódź 2015, 340 s. (seria: Biblioteka Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Łodzi, tom XXXVII)

Książka Adama Sitarka „Otoczone drutem państwo. Struktura i funkcjonowanie administracji żydowskiej getta łódzkiego” jest rozszerzoną wersją jego doktoratu. Opisuje jak getto żyło, jak funkcjonowało, jak pracowało. Jak w tragicznym barbarzyńskim niemieckim planie Żydzi kierowali mechanizmem pracującym dla niemieckiej potęgi i własnej Zagłady.

To było pierwsze stworzone przez Niemców w pełni odizolowane od reszty miasta getto na obszarze okupowanej Polski, największe, po warszawskim i jedyne, które przetrwało prawie do końca okupacji niemieckiej na ziemiach Polski, zostało zlikwidowane w sierpniu 1944. Z dwustu tysięcy Żydów, którzy przez nie przeszli, przeżyło nie więcej niż siedem tysięcy.

Funkcjonowanie łódzkiego getta na zawsze zostało związane z Chaimem Mordechajem Rumkowskim. Jako członek przedwojennego zarządu Gminy Wyznaniowej został wyznaczony na stanowisko Przełożonego Starszeństwa Żydów. Stopniowo korzystając z udzielonych mu przez Niemców kompetencji zorganizował Rumkowski  rozbudowany aparat administracyjny, za pomocą którego sprawował władzę w getcie. Jego oficjalna aktywność  oraz pełna uległości polityka wobec niemieckich planów eksploatacji, a następnie zagłady więzionych w getcie Żydów doprowadziła do nienawiści współbraci i nie uratowała przed Zagładą. Istnieje wiele niemożliwych do weryfikacji wersji śmierci Rumkowskiego. Na pewno w sierpniu 1944 roku, po likwidacji getta został wywieziony do obozu Birkenau. Tam miał zostać rozpoznany przez łódzkich Żydów i pobity na śmierć, być może spalony żywcem w krematoryjnym piecu. Pewne jest, że podczas selekcji został skierowany na śmierć.

foto: Marzena Kumosińska

do góry